Zmieniająca zasady gry dziesięcioetapowa koreańska rutyna pielęgnacji skóry rozpoczyna się od podwójnego oczyszczania przy użyciu olejku do demakijażu i wody do usuwania brudu. Następnie należy zastosować peeling fizyczny lub chemiczny, aby pozbyć się martwych komórek naskórka, tonik równoważący pH, aby nawilżyć i przygotować skórę, a następnie esencję, serum lub ampułkę, aby uzyskać korzyści, takie jak wzmocnienie bariery skórnej. Inne kroki obejmują maseczkę w płachcie - zwłaszcza tę z kwasem hialuronowym - dla dodatkowego nawilżenia, krem pod oczy, aby zmniejszyć drobne zmarszczki, krem nawilżający, aby uszczelnić wilgoć i pielęgnację przeciwsłoneczną dla ochrony SPF.
Wybierz z szerokiej gamy koreańskich marek do pielęgnacji skóry YesStyle, takich jak Beauty of Joseon, Nature Republic, TONYMOLY i nie tylko! Twórz rutyny pielęgnacyjne dostosowane do rodzaju skóry i jej problemów, niezależnie od tego, czy jest to skóra tłusta, sucha, mieszana, trądzikowa czy wrażliwa.
Koreańska pielęgnacja skóry zdobyła popularność w bardzo krótkim czasie, częściowo dzięki Fali Koreańskiej, czyli Hallyu, która przyczyniła się do rozprzestrzenienia kultury koreańskiej na świecie. Prowadzona przez K-pop i koreańskie dramy, cała koreańska kultura – w tym filmy, jedzenie, moda, język i sztuka – odnotowała ogromny wzrost popularności. Koreańska pielęgnacja i makijaż nie są wyjątkiem. Dzięki dobrej relacji ceny do jakości, uroczym opakowaniom, wysokiej jakości składnikom i ciągłym innowacjom, koreańska pielęgnacja skóry stała się gorącym trendem i nowym standardem na globalnym rynku kosmetycznym.
Amore Pacific Group, do której należą ETUDE, innisfree, LANEIGE, Sulwhasoo, Mamonde, IOPE i inne, to bez wątpienia największy koreański konglomerat kosmetyczny. Kolejnym gigantem jest LG Household & Healthcare, właściciel marek The History of Whoo, THE FACE SHOP, belif i VDL. Inni ważni gracze to m.in. Wishtrend (właściciel COSRX, By Wishtrend, I’m from, Dear, Klairs i SKIN&LAB) oraz Able C&C Co., Ltd (właściciel MISSHA i A’PIEU).
Organizacja non-profit KARA (Korea Animal Rights Advocates) oferuje listę marek cruelty-free z Korei na swojej stronie internetowej. Wśród nich znajdują się COSRX, Benton, PURITO, iUNIK, The Plant Base, HYGGEE, Huxley i Dear, Klairs.
Koreańska pielęgnacja skóry łączy składniki pochodzenia naturalnego z celowanymi substancjami chemicznymi, aby jak najlepiej zadbać o skórę. Niektóre marki oferują całe linie kosmetyków oparte na jednym kluczowym składniku. I’m from jest znane z kojącej linii z bylicą i przeciwstarzeniowej z żeń-szeniem, a innisfree z linii z zieloną herbatą z Jeju. Linia Starting Treatment od Secret Key i Time Revolution od MISSHA zawierają fermentowane składniki, które wspomagają odnowę skóry. MIZON ma ujędrniającą linię ze śluzem ślimaka, a Sulwhasoo, The History of Whoo i Beauty of Joseon wykorzystują hanbang, czyli tradycyjne koreańskie receptury ziołowe.
Inne popularne składniki to miód i propolis (działanie przeciwzapalne), woda ryżowa i witamina C (rozjaśnianie), centella (cica) i aloes (łagodzenie), węgiel i glinka wulkaniczna (zwężanie porów), AHA (złuszczanie skóry suchej/dojrzałej) oraz BHA (złuszczanie skóry tłustej/trądzikowej). Lista stale się wydłuża!
Na przestrzeni lat koreańska pielęgnacja skóry zaskakiwała świat swoimi innowacyjnymi produktami. Balsamy do demakijażu, olejki zmieniające się w pianę, plastry na nos, płatki i żele złuszczające, jedwabne kulki, maski do spłukiwania, maski na noc, kapsułki pielęgnacyjne czy zagęszczone serum – to tylko niektóre z nowości, które zrewolucjonizowały branżę beauty i sposób dbania o skórę.
W przeciwieństwie do zachodniej, uproszczonej rutyny trzyetapowej (żel, tonik i krem), Korea słynie z dziesięcioetapowej pielęgnacji skóry – lub siedmioetapowej, jeśli rano pomijasz kilka kroków lub dostosowujesz ją do swojego typu skóry i stylu życia.
Dziesięć kroków to: olejek do demakijażu, pianka oczyszczająca, peeling, tonik, esencja, serum/ampułka, maseczka w płachcie, krem pod oczy, krem nawilżający i filtr przeciwsłoneczny. Olejek do demakijażu (np. BANILA CO Clean It Zero lub THE FACE SHOP Rice Water Bright) usuwa makijaż i filtry. Pianka (np. COSRX Low pH Good Morning Gel) usuwa resztki, sebum i martwy naskórek – to tzw. koreańskie podwójne oczyszczanie.
Następny krok to peeling, który złuszcza martwy naskórek i przygotowuje skórę na dalsze etapy. Zamiast zwykłych peelingów często używa się płatków złuszczających (np. NEOGEN Bio-peel) lub żeli złuszczających (np. Secret Key Lemon Sparkling). Suchą skórę złuszczamy 2 razy w tygodniu, tłustą – 3 razy.
Później nakładamy tonik – wacikiem lub wklepując. Tonik usuwa resztki makijażu, wyrównuje pH skóry, nawilża i przygotowuje do kolejnych etapów. Są też toniki o dodatkowym działaniu pielęgnacyjnym.
Następnie nakładamy esencję (bardziej wodnista niż serum), a potem serum lub ampułkę z aktywnymi składnikami. Maseczkę w płachcie stosujemy 2–3 razy w tygodniu.
Aby zapobiec zmarszczkom wokół oczu, warto zacząć stosować krem pod oczy już po 20. roku życia. Popularny jest np. MIZON Snail Repair. Potem nakładamy krem nawilżający – emulsję, lotion lub krem. Na koniec – rano – obowiązkowo filtr SPF 50+.
Dla uproszczenia można stosować siedmioetapową rutynę: olejek, pianka, peeling, tonik, esencja, serum i krem/maska na noc.
Oprócz dziesięciu kroków, Korea oferuje także ciekawe triki. Jednym z nich jest metoda siedmiu toników, czyli nakładanie toniku 7 razy z rzędu. Innym – metoda tonikowego mycia (mieszamy tonik z wodą w proporcji 1:9 i chlapiemy twarz). Trik jamsu polega na nałożeniu wodoodpornego makijażu i dużej ilości pudru, a następnie zanurzeniu twarzy w zimnej wodzie na 30 sekund – to pomaga utrwalić makijaż.
Im lepiej poznasz koreańską pielęgnację, tym bardziej ją pokochasz! Dowiedz się więcej o różnych produktach i rytuałach pielęgnacyjnych na blogu The YesStylist, i przeglądaj ogromny wybór produktów na YesStyle!